babyboomzosi, moda i uroda, pamiętnik zosi, Uncategorized
comments 2

Halloween! Czyli Cukierek albo Psikus!

IMG_9914

Halloween jak co roku wzbudza gorące dyskusje… obchodzić czy nie obchodzić? czy jest to ‚święto’ pogańskie? satanistyczne? Wypada czy nie?

Moi najbliźsi wiedzą, że jestem osobą, która uwielbia celebrować! Obchodzę wszystkie możliwe święta: urodziny, imieniny, dzień dziecka, walentynki itp. Idąc za ciosem, czemu miałabym nie obchodzić Halloween? Owszem, jest to ‚Amerykańskie’ święto, owszem, nie leży to w polskiej kulturze, ale odpowiednie podejście tłumaczy czemu warto je obchodzić? Dla mnie jest to szansa spotkać się ze znajomymi,  co ostatnimy czasy bardzo rzadko robię, dać upust swojej kreatywności w przebraniu się i celebrowanie! Myślę, że to ‚święto’ da mojej córce dużo radości… które dziecko nie lubi się przebierać i dostawać cukierki i na dodatek robić to wszystko z rodzicami? ZABAWA! Karolina Malinowska napisała u siebie, jest Halloween jest super okazją aby odczarować różne stwory, które straszą dzieci… na pewno będę o tym pamiętać w przyszłości :))))

Obchodząc Halloween nie zapominam o Święcie Zmarłych, które jest dla mnie czasem spędzonym z rodzicami. Dom, rozmowy, spokój i wizyta na cmentarzu. Od zawsze tradycja tego święta istniała w moim domu i nadal będzie… natomiast chwila reflekcji poprzedzona radosnymi chwilami jest fajnym ‚wyrównaniem’.

To było pierwsze Halloween dla Mikruska… myślę, że totalnie nie wiedziała o co chodzi, mimo iż podczas moich codziennych monologów dla małej, próbowałam jej wytłumaczyć całą koncepcje Halloween :) Niestety w tym roku na ostatnią chwilę zostawiłam szukanie dla niej kostiumu, ale udało się dzięki Waszym radom na fb babyboomzosi ! Udało się znaleźć strój w Smyku… w tym roku była Dynią :)

IMG_9854 FullSizeRender

IMG_9869

Niestety Kamil w dzień Halloween grał koncert w Madrycie, więc z Mikruskiem spędziłyśmy go sami, ale mam niecny plan na przyszły rok przebrać się rodzinnie ;) Ja podchodzę do przebieranek bardzo poważnie ;) Jak już coś robić to spektakularnie i precyzyjnie… tak było za każdym razem jak się przebierałam.. W tym roku chciałam połączyć straszenie z modą… kombinowałam, kombinowałam,aż wkońcu wymyśliłam… kto straszy w modzie??

…. DONATELLA VERSACE!

Potrzebny był odpowiedni make-up, peruka, dużo złota (włoski przepych :)) i akcesoria! Oczywiście wszystko było robione na ostatnią chwilę, ale myślę, że efekt końcowy był dobry :) Cekiny obowiązkowe + naszyjnik Versace dla H&M… potrzebowałam w mojej stylizacji motywów, które będą charakterystyczne dla Donatelli… same oceńcie :)

IMG_9986

IMG_9994

IMG_9967

IMG_9924 IMG_9984

151031_221944 151031_222209 151031_222352

U nas były indyki, piraci, Cruella De Mon i Pani De Mon :)

A Wy za kogo się przebraliście???

2 Comments

  1. Gosc12344 says

    Zosiu, świetne przebranie :-) idealne wręcz :-) jesli moge spytać to kto zostaje z Twoja córeczka kiedy Ty masz „wychodne”? Pytam bo sama szukam dla dziecka niani i chciałam sie poradzić jesli masz nianie to czy szukałas z polecenia ze zwykłych ogłoszeń…? Pozdrawiam

  2. U nas w donu Halloween się nie obchodzi, bo wolimy Andrzejki, ale nie patrzę na kogoś kto je świętuje krzywym okiem. Uważam, że każdy ma prawo do wyrażenia swojej opinii, kiedyś nie było także Walentynek,wiec może i Halloween się przyjmie?
    Bardzo trafione przebranie, wyszłaś dużo ładniej od oryginału ;-)

Odpowiedz na „o matko pOlko!Anuluj pisanie odpowiedzi

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>