top 5 inspiracji, Uncategorized
comments 3

#LoveYourLines

c02b95f6ffc0646f64148eed34c06bde26b79900

Dla wielu Instagram jest uzależniającą formą pożeracza czasu… Dla mnie uzależniający owszem jest, ale nie mam poczucia straty czasu… wręcz przeciwnie, na instagramie znajduję dużo inspiracji zarówno do pracy jak i mojego życia codziennego. Czasem zobaczę interesujące stylizację od najlepszych blogerów czy wpływowych osób ze świata mody,innym razem wpadnę na nowatorską dekorację wnętrz, którą z radością odtworzę we własnym domu. Ostatnio otworzyłam się na zupełnie nowy rozdział – świat dziecięcy! Począwszy od słodkich zdjęć dzieciaczków, przez pomysły na pokój dla malucha po pomysłowe i oryginalne zdjęcia ciążowe.

Przeglądając instagram zatrzymałam się na koncie @glamourpoland, na którym zostało umieszczone takie zadjęcie:

05e4858577d7ea9b5adcde08e72bc6b2d1c5d15c

Piękna fotografia obrazuje problem, z którym boryka się mnóstwo kobiet – rozstępy. Zdjęcie jest częscią akcji, która ma na celu promowanie i akceptację niedoskonałego kobiecego ciała.  Rozstępy są niezależne od nas, ich powstanie jest genetyczne, czasem pojawiają u wcześnie dojrzewających dziewczyn (jak w moim przypadku) albo w trakcie ciąży. Z ciekawości klinęłam na hashtag #LoveYourLines i pojawiło się ponad 8 tysięcy zdjęć kobiet, które odważyły się pokazać swoje ‚linie’… Ja zawsze czuje, ze takie akcje łączą nas kobiety… dodają nam siły, odwagi, poczucia że nie jesteśmy w tym same!

Girl power!!! Tego nauczyła mnie ciąża!!!! <3 <3 <3

#LoveYourLines

d81de87928f3ac1e13e72cff67caadbca6f7a06c bdc3df0b63c000541cd2cb953f43c4b49db29675 47f73d962edfedddc87f011f88eeb5802f0d84dc  c02b95f6ffc0646f64148eed34c06bde26b79900 8fe97eb1e6f32757b2a0c902f9daff162537bcb3

Xoxo

Zosia.

3 Comments

  1. Rudzisława says

    Ja też mam problem z rozstępami. Nikomu innemu one nie przeszkadzają, ale mi tak, no źle się z tym czuje chociaż nie mam ich wielu ;) Mimo to i tak podziwiam kobiety, które „chwalą” się rozstępami po ciąży ;)
    tak 3 mać !

  2. Też borykam się z tym problemem, ciężko było mi to zaakceptować, że moje ciało nie jest i nigdy już nie będzie idealnie gładkie, jednak mój partner uważa że to piękny ślad jaki pozostawiła mi ciąża i swego rodzaju ‚tatuaż’ macierzyństwa. Dzięki temu moje kompleksy powoli mijają, musimy zaakceptować swoje ciało mimo że nie jest łatwo.

    • Zosia Ślotała says

      Ostatnio wpadłam na cytat, ze rozstepy sa jak belki na pagonach w wojsku :) Trzeba na nie zasluzyc ;) Co Ty na to?

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>