okiem położnej
comments 6

Okiem położnej: pierwsze tygodnie po porodzie.

images

40 tygodni ciąży to zarówno radosny jak i trudny czas w życiu kobiety. Wiele nas zaskakuje, proste czynności czasem okazują się prawdziwym wyzwaniem, a w głowie krążą coraz to nowe pytania dotyczące dziecka, swojego zdrowia czy po prostu okresu po narodzinach malucha. Gdy nadejdzie wyczekiwany dzień, kiedy mama spojrzy po raz pierwszy w oczy swojej pociechy, rozpocznie się tym samym bardzo emocjonalny moment w życiu kobiety – zostanie matką, będzie musiała zmierzyć się z obowiązkami macierzyńskimi, poczuje prawdziwą huśtawkę emocjonalną. To wszystko, upstrzone będzie wieloma zmianami i procesami w organizmie mamy, które mają za zadanie przywrócić obecny stan jej ciała, do stanu sprzed ciąży. Musicie wiedzieć, że zaskoczy Was wiele rzeczy, nie zawsze będzie kolorowo ale jest to naturalne! Jesteście dzielne i dacie sobie radę, pamiętajcie by nie wstydzić się prosić o pomoc swoich bliskich. Spróbuje teraz wyjaśnić, czego można się spodziewać, podczas tego trudnego czasu po narodzinach.
Połóg trwa 6 tygodni. Jest to czas, który organizm wykorzystuje na cofnięcie przemian, jakie zaszły przez 9 miesięcy w organizmie. Macica rozciągająca się przez ok 40 tygodni, w chwili porodu waży ok.  1500 gramów, jej inwolucja, czyli zwijanie trwa ok.45 dni. Pod koniec połogu wraca do ” zwykłych” rozmiarów i waży mniej więcej 50 gram. Zwijaniu się macicy, zwłaszcza przez pierwszy tydzień po porodzie, towarzyszą dolegliwości bólowe. Związane jest to z występowaniem skurczy, które prowokowane są przez oksytocynę (podczas karmienia dziecka piersią ból może być intensywniejszy, gdyż gdy karmimy piersią wytwarza się więcej oksytocyny odpowiedzialnej za wypływ mleka). Taki stan jest pożądany i prawidłowy! W miarę upływu dni dolegliwości staną się słabsze aż w końcu ustąpią. Jeśli ból jest dla Ciebie bardzo dokuczliwy można wspomóc się łagodnymi środkami przeciwbólowymi ( paracetamol).

Po porodzie zapasy wkładek, które szykowałaś podczas kompletowania swojej wyprawki będą niezbędne. Teraz macica będzie się oczyszczać. Zaraz po porodzie, przez ok 4-7 dni wydzielina z pochwy będzie dość intensywna i krwista. Należy pamiętać, by zwracać uwagę na częstą zmianę wkładek oraz prawidłową higienę miejsc intymnych. Po ok tygodniu odchody połogowe zmienią wygląd na różowe, a potem brązowe. Po upływie 5-6 tygodniach wydzielanie odchodów połogowych powinno ustąpić. Pamiętajcie drogie mamy, że powrót do aktywności fizycznej (spacery z dzieckiem, drobne prace domowe) przyśpieszą i wspomogą ten proces.
Wiele mam obawia się w ciąży nacięcia krocza podczas porodu. Te z Was, które będą poddane temu zabiegowi, bądź wystąpi potrzeba zszycia pęknięć powstałych podczas przechodzenia dziecka przez kanał rodny, powinna być przygotowana na pewne dolegliwości związane z powstałą raną w kroczu. Miejsce zszycia może ciągnąć, boleć być lekko opuchnięte. Rana zwykle goi się po 10-12dniach, jeśli nie była zbyt rozległa. Podczas gojenia spróbujcie siadać na dmuchanym kole, można brać środki przeciw bólowe ( paracetamol) gdy ból staje się bardziej dokuczliwy. W razie opuchlizny można zastosować okłady chłodzące na krocze- zamrożona butelkę wody, owijamy w pieluchę tetrową i przykładamy w obrzęknięte miejsca). Wietrzenie krocza i odpowiednia higiena przyśpieszy gojenie się rany.

Podczas trwania połogu, możesz odczuwać większe zmęczenie- to normalna reakcja na wyczerpanie związane z urodzeniem dziecka i opieką nad nim. Bardzo ważne jest, by możliwie jak najwięcej odpoczywać w ciągu dnia, prosić o pomoc rodzinę i unikać ciężkich prac domowych. Huśtawka emocjonalna, jaką większość mam przeżywa w tym okresie jest zupełnie naturalnym zjawiskiem. Bliscy powinni być szczególnie czuli i wyrozumiali w stosunku do mamy. Smutki i zmęczenie zwykle mijają po paru tygodniach, gdy mama dostosuje się do nowej sytuacji życiowej i zregeneruje siły witalne.

Te z Was kochane mamy, które z pewnych względów czy to medycznych czy osobistych urodzą maluszka poprzez cięcie cesarskie, będą przeżywać te same dolegliwości połogowe. Różnicą oczywiście będzie zamiast rany krocza- rana pooperacyjna. O miejsce zszycia rany należy dbać! Opatrunek powinien być zawsze suchy i przyklejony możliwie jak najkrócej, ponieważ wietrzenie sprzyja gojeniu. W pierwszych dniach po operacji, z rany może sączyć się nieznacznie krew z osoczem- te objawy zwykle mijają po 4-6 dniach. W tym czasie nie należy zbytnio moczyć rany. Po prysznicu, miejsce nacięcia trzeba dokładnie osuszyć jednorazowym ręcznikiem papierowym. Lekarz lub położna może zalecić specjalne preparaty przyśpieszające gojenie się rany. Mamy po cięciu cesarskim, również powinny w miarę możliwości, jak najszybciej wrócić to aktywności fizycznej- naturalnie na początku wystąpią trudności przy wyprostowaniu się czy zwykły kaszlnięciu ale nie obawiajcie się, szwy nie mają prawa się rozejść. Tak jak po porodzie fizjologicznym, tak i po operacji trzeba, się wystrzegać dźwigania ( znoszenia wózka po schodach czy noszenia ciężkich zakupów).

Moje drogie jeśli wystąpią u Was któreś z poniższych objawów powinnyście zgłosić się z problemami do lekarza!
– gdy wydalanie odchodów połogowych nagle się zatrzymało lub nie występuje przez więcej niż 12 godzin
– gdy krwawienie połogowe po 3 dniach nadal jest bardzo intensywne, nie zmniejsza się a wydzielina większe kawałki tkanek
– gdy wydzielina ma nieprzyjemny intensywny zapach
– gdy wystąpi gorączka
– gdy wystąpi pulsujący i narastający ból w kroczu ( może świadczyć o powstawaniu krwiaka)
– gdy któryś ze szwów bardzo ciągnie i uniemożliwia normalne poruszanie się
-jeśli dokuczają Ci hemoroidy
-jeśli po kilku dniach od porodu masz nadal problem z wypróżnieniem
-gdy rana po cięciu cesarskim bardzo boli, rwie, jest obrzęknięta lub nieprzyjemnie pachnie
Moje drogie życie, mamy proste nie jest, a wiem również z doświadczenia, że mamy więcej siły w sobie, niż nam się wydaje. Chwile po porodzie, to czas przemian, choć czasem może się Wam wydawać,że sobie nie poradzicie, że zabraknie Wam sił to tylko uczucie przytłoczenia które minie. Nie ma większej satysfakcji na świecie, niż stanąć przed lustrem i powiedzieć sobie: stworzyłam nowego, idealnego, małego człowieka, urodziłam go( nie lekarz czy położna urodziła- to Ty urodziłaś), a teraz ja będę silną i najlepszą jaką potrafię mamą!

Pozdrawiam ciepło!!!

6 Comments

  1. meggi says

    Zastanawiam sie czy warto nosic pas poporodowy? Czy to naprawdę pomaga czy wrecz przeciwnie ? W Polsce mamy slaby wybor pasow , ale mnie mocno zaintrygowal np. Bellefit, czy slyszala Pani o tym produkcie?

    • Karolina Ebebenge says

      Witaj moja Droga, pas porodowy zarówno dla mam po porodzie fizjologicznym jak i po cc przede wszystkimi pozwoli poczuć się lepiej w zmienionym przez ciąże ciele. Pas wyszczupla okolice talii przez to łatwiej szybciej dopiąć sie w spodnie sprzed ciąży i nosić bardziej dopasowane bluzki. Pas utrzyma brzuch w ryzach, zapobiegnie powstawaniu nowych rozstępów ale tez wspomoże utrzymanie poprawnej sylwetki podczas spacerów z maluchem i podczas siedzącej pozycji do karmienia piersią. Używany podczas ćwiczeń fizycznych moze zminimalizować dyskomfort bólów kręgosłupa a ” uciekając” talie uciska również rozciągnięte mięśnie brzucha. Jestem na tak! Byle produkt byl dobrej jakości, wykonany z dobrego materiału- to bardzo ważne! Bellefit to dobry produkt. Pozdrawiam!

    • Karolina Ebebenge says

      Witaj! Pas poporodowy pozwala poczuć się pewniej kobiecie po porodzie w nowej po ciążowej sylwetce. Brzuch po ciąży wymaga czasu i ćwiczeń by wrócić do stanu przed, a pas uciekając okolice talii sprawi ze szybciej dopniesz sie w spodnie sprzed ciąży i będziesz mogla nosić bardziej dopasowane bluzki. Dodatkowo pas zminimalizuje powstawanie nowych rozstępów, zmusi cię do utrzymania prawidłowej postawy podczas spacerów z dzieckiem czy podczas karmienia piersią. Redukuje bo kręgosłupa po ciąży zwlaszcza po cc kobiety maja tendencje do garbienia sie ( dodatkowo kapiel czy przewijanie dziecka tez wymaga czasem zgarbionej pozycji). Jestem na tak! A firma o ktora pytasz jest dobra! Ważne by pas byl wykonany z dobrych materiałów! Pozdrawiam!

  2. kotlarska says

    Witaj za dwa tygodnie mam termin porodu i zastanawiam się co jest lepsze czy poród naturalny i cesarskie cięcie.

    • Karolina Ebebenge says

      Witaj! Nie mozna porównywać porodu fizjologicznego z porodem przez cięcie cesarskie bez uwzględnienia przebiegu ciąży, stanu zdrowia matki i płodu oraz samej jakże dynamicznej sytuacji porodu. Jesli ciaza rozwijała sie prawidłowo, mama jest zdrowa i nie ma przecuwskazan zdrowotnych by rodzic naturalnie a dziecko rośnie zdrowo i czuje sie dobrze w lonie matki z cala odpowiedzialnością poród naturalny będzie lepszym wyborem zarówno dla matki jak i malucha. Inna sytuacja jest wówczas gdy ciezarna ma medyczne przeciwskazania do rodzenia naturalnego, dziecko jest chore lub wystąpiły nagle przesłanki by ukończyć ciążę jak najszybciej- wtedy cięcie cesarskie jest niezbedne. Pozdrawiam serdecznie!

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>