nasi eksperci, niemowlę, okiem położnej
comments 7

Pierwszy spacer z noworodkiem.

Kate-Middleton-Workout-Clothes

Pierwszy miesiąc życia maluszka, wiąże się z wieloma czynnościami pielęgnacyjno- opiekuńczymi, które dubitujący rodzice wykonują po raz pierwszy. Kąpiel noworodka, zmiany pieluchy, dzienne i nocne karmienia, czuwanie…to wszystko jest trochę stresujące ale również bardzo ekscytujące. Nasze obowiązki względem dziecka, wykonujemy w zaciszu domowym, gdzie w wszystko co potrzebne znajdziemy w zasięgu ręki, ale wkrótce nadchodzi czas kiedy z domu trzeba wyjść! Czas, by mama i tata zmierzyli się z nowym wyzwaniem- pierwszym spacerem z dzieckiem! Przygotowałam dla Was kochani, kilka ważnych informacji i cennych wskazówek, by pobyt na dworze z Waszym skarbem, był czystą przyjemnością, chwilą relaksu i nie wiązał się z niepotrzebnym stresem czy obawami. Zaczynamy wycieczkę! :)
Najczęściej zadawanym pytaniem przez młodych rodziców jest: kiedy mogą wybrać się z noworodkiem na  spacer po raz pierwszy? Otóż są różne opinie na ten temat… część pediatrów i położnych zaleca poczekanie, aż maluch ukończy przynajmniej 2 tygodnie życia, z drugiej strony zaś są specjaliści, którzy przyzwolą na przebywanie z maluszkiem na świeżym powietrzu już od 5-7 doby po narodzinach. Decyzja o wybraniu się na pierwszą ” wycieczkę” powinna być ściśle uzależniona od warunków pogodowych. Jeśli na zewnątrz jest tak ciepło jak w domu ( najczęściej w miesiącach od maja do końca września) możemy śmiało pójść do parku z bobasem w ok 7 dobie życia. Spacery jesienno- zimowe, kiedy temperatura powietrza spada do 10 stopni Celsjusza i niżej można przesunąć na drugi tydzień życia maluszka. Od lat stosowanym sposobem, jeszcze przez nasze babki, by oswoić dziecko z temperaturą powietrza jest werandowanie. Werandowanie to nic innego jak wystawienie bobasa w wózku na balkon/ werandę lub przy szeroko otwartym oknie wewnątrz mieszkania. Oczywiście dziecko musi być ubrane zgodnie z temperatura jaka jest na dworze. Werandowanie/ balkonowanie, powinno trwać ok 5-10 minut pierwszego dnia aby ok. 4 dnia stopniowo wydłużyło się do ok 30 min. Po takim przygotowaniu, możemy wybrać się z malcem na dłuższy spacer. Pamiętajcie drogie mamy, że pierwsze spacerowanie powinno trwać tylko ok 20-30 minut i być stopniowo wydłużane. Ponadto, trzeba uważać by nie wychodzić z dzieckiem w upały i kiedy temperatura spadnie poniżej – 10 stopni Celsjusza. Najlepszą porą na wyjście latem jest ranek między 8.30-10.30, zimą zaś godziny między 12-14.30- wtedy jest najcieplej.
Następną, ważną kwestią dotyczącą spacerów z Waszym skarbem jest ubiór. Dziecko łatwo przegrzać i wychłodzić, maluch nie potrafi tak sprawnie regulować temperatury ciała jak dorosły. Latem, gdy jest ciepło dziecko wystarczy ubrać w body z krótkim rękawem, cieniutkie skarpetki i lekką bawełnianą czapeczkę. Do przykrycia idealnie nada się flanelowa/ tetrowa/bambusowa pieluszka. W mroźne dni, trzeba zadbać, by maluszkowi było ciepło- zakładamy dziecku warstwy ubrań, o jedną więcej niż sobie i okrywamy ciepłym kocem. Czapka zimą powinna być ciepła i zakrywać uszy. Nie wolno zapominać o postawieniu budki w wózku, która osłoni malca przed wiatrem i ostrymi promieniami słońca.
Na pierwszym spacerze, będziecie miały okazje wypróbować Wasz wózek. Dla dzieci do ok 6 miesiąca życia przeznaczona jest gondola. Jej wnętrze powinno mieć cienki materacyk, który zapewni dziecku wygodę. Wózek powinien być stabilny, łatwy do prowadzenia, najlepiej żeby był wyposażony w amortyzatory, kosz na zakupy, regulowaną wysokość rączki i możliwość montażu parasolki czy folii przeciwdeszczowej. Przed pierwszym wyjściem, zorientujcie się gdzie znajduje się w wózku hamulec, jak się stawia budkę i reguluje rączkę.
Już wiecie kiedy wyjść z Waszą córką/ synem na spacer,  wiecie jak ubrać bobasa i jakie funkcje powinien spełniać wózek by było Wam wygodnie. Pozostała tylko torba, która jest niezbędnikiem każdego rodzica. Torby często można dokupić w komplecie z wózkiem. Łatwo je zawiesić, mają wiele kieszonek i przegródek, ułatwiających organizację rzeczy dziecka. Jeśli nie macie torby tej samej marki co wózek, możecie skorzystać z wachlarza różnych rodzajów toreb dedykowanych rodzicom, które oferują sklepy internetowe i sklepy stacjonarne z artykułami dziecięcymi. Oto lista 10 rzeczy, które muszą znaleźć się w torbie każdej mamy:
1. 3 pieluszki jednorazowe
2. Chusteczki nawilżone
3. Maść natłuszczająca do pupy dziecka
4. Przenośna mata do przewijania
5. 2 pieluchy tetrowe/ muślinowe
6. Ubranka na zmianę dla malucha( body,śpioszki) i dodatkowa bluza/ sweter zimą na wszelki wypadek
7. Butelka z przygotowaną ciepła wodą i mleko modyfikowane ( jeśli karmimy butelką)
8. Krem ochronny do twarzy dziecka
9. Woda i przekąska dla mamy ( jabłko, wafle ryżowe)
10. Telefon komórkowy i drobne pieniądze.

Tak spakowane nie zginiecie :)! Oczywiście do torby można dodać gazetę lub książkę, smoczek dla dziecka( jeśli jest przyzwyczajone), okulary przeciwsłoneczne w razie ostrego słońca, koc by móc w parku położyć się na trawie z maluszkiem albo odtwarzacz mp3. Pamiętajcie kochane, że lepiej na spacer iść z najedzonym maluszkiem, dzięki temu będzie spokojny i zaśnie, a Wy bez stresu zaplanujecie dłuższy spacer. Pamiętajcie, że jeśli nadal jesteście zmęczone porodem, a dłuższe spacery kosztują Was dużo wysiłku fizycznego, nie oddalajcie się zbytnio od domu, a przed wyjściem poinformujcie męża lub mamę gdzie się wybieracie. Na spacerki wybierajcie parki, oddalone od ruchu ulicznego miejsca. Regularnie chodząc na pieszo- wózkowe wycieczki, szybko wrócicie do formy sprzed ciąży, a dodatkowo będziecie miały możliwość oderwania się od domowej codzienności, wypicia kawy w kawiarni, spotkania z inną mamą z wózkiem. Życzę długich i przyjemnych spacerów!

7 Comments

  1. Ciuchy na zmianę – obowiązkowo! Czasem jest na spacerze „wyciek” i trzeba sobie z tym radzic, Ja nie nosiłam maty tylko prewijałam w gondoli.

  2. Marzena says

    Po co body na zmiane? Przeciez nie bedziemy rozbierac dziecka do naga na spacerze ! A skoro to pierwzy spacer to chyba do domu mozemy wrocic jesli dziecko AZ TAK sie zabrudzi, ze trzeba az body zmienic. No i 8 pieluszek na spacer? Az OSIEM razy bedziemy go na spacerze przewijac? Ja bym te liste troche skrocila. Pozdrawiam.

  3. Monika says

    Z uśmiechem na ustach czytam o letnich spacerach między 8.30-10.30.O tej porze to my wylegujemy się jeszcze w łóżku i ani w głowie nam jakieś spacery :-).Moja córeczka ma 9,5 m-ca.Od m-ca obudził się w niej ranny ptaszek i budzi się ok.6.30.Daję jej szybciutko mleczko i dzięki bogu po opróżnieniu butelki szybko zasypia….często do 9=9.30.A ja razem z nią.
    Na spacer wyszłyśmy pierwszego dnia po opuszczeniu szpitala.Bez werandowania i wietrzenia.Początkowo na krótko,potem już na dłużej.Przy okazji do sklepu,kawiarni ,do znajomych.Od pierwszego dnia przyzwyczajałam małą do jazdy samochodem.W zimie wkładałam ją „w tym w czym była”do kombinezonu-niedźwiedzia i w drogę….

  4. Ksenia says

    Ja już jestem na etapie spacerówki i bardzo mi ułatwia życie torba-organizer dla mam (skip hopa), wszystkie wymienione drobiazgi plus jeszcze jakieś zabawki mam pięknie ułożone i niczego nie muszę szukać :)

  5. Ja bym nacisk poozyla na nie przegrzewanie malucha. Nie zapomne jak w tym roku pod koniec kwietnia, pogoda letnia, widzialam pare z niemowlakiem w gondoli ubranym w kombinezon zimowy! Taki sam jak ja mialam dla swojej na zime I minusowe temp. Mysliscie ze dziecku bylo naprawde AZ tak zimno?

    • Karolina Ebebenge says

      Witaj! Oj tak – widok mam spacerujących z dzieciaczkiem owiniętym w becik i okrytym jeszcze kocem kiedy na dworze jest +25 stopni, a sama mama idzie w klapeczkach i letniej sukience przed kolano wzbudza we mnie współczucie dla maluszka. Wiem ze rodzice chcą dobrze! Ale trzeba być bardzo czujnym i myśleć o dziecku jak o osobie która takze się poci i jest jej równie gorąco w upalny dzień jak nam!

  6. Kasia says

    10 rzeczy ktore MUSZA znalezc sie w wozku…ja z moimi bliznietami zabieram jedynie pieluche tetrowa (idziemy zawsze po jedzeniu, a pielucha w razie ulania) i spacery sa zawsze udane! Nie zdarzylo mi sie nigdy potrzebowac czegos wiecej i jakos nie wyobrazam sobie przewijania dziecka na lawce w parku…po prostu nie odjezdzamy wozkiem 10km od domu zeby w razie czego latwo wrocic i zaspokoic potrzeby maluszkow.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>