All posts tagged: okiem położnej

Portrait of happy mother and baby

MITY: Dieta mamy karmiącej piersią

Po porodzie, każda mama ma wiele pytań dotyczących zdrowia jej maluszka, jego pielęgnacji, rozwoju i po prostu codziennych rytuałów związanych z opieką nad bobasem. Oprócz przewijania, kąpieli, spacerów i harmonogramu snu dziecka, wiele wątpliwości wzbudza temat żywienia noworodka i niemowlaka. O ile karmienie dziecka mlekiem modyfikowanym przez butelkę ze smoczkiem posiada instrukcje sporządzania i dawkowania posiłków na opakowaniu zakupionej mieszanki to, te mamy które decydują się karmić pociechę piersią, muszą nie tylko opanować „sztukę” przystawiania maluszka do piersi, zrozumienia terminu          ” karmienie na żądanie dziecka” to powinny dodatkowo zaznajomić się z potocznie nazywaną      „dietą matki karmiącej”. Spokojnie… często od samego słowa „dieta” mina może zrzednąć…właściwie, to można by zmienić tę nazwę na coś bardziej przyjaznego i niekojarzącego się z odchudzaniem czy reżimem pokarmowym. Co powiecie na „racjonalne żywienie młodej mamy” w skrócie RŻMM? Chciałabym, w tym krótkim artykule obalić parę mitów krążących po naszym świecie, wkradających się do oddziałów położniczych, Waszych domów i mieszkań, Waszych serc i Waszych głów, mitów przekazywanych z pokolenia na pokolenie, usłyszanych od przyjaciółek, przeczytanych z …

breastfeeding

Nie mogę lub nie chcę karmic piersią

Na pewno większość z Was słyszało o akcjach promocyjnych dotyczących zachęcania mam, do naturalnego karmienia dziecka. W Internecie, gazetach i telewizji można znaleźć wiele publikacji, artykułów i reklam o tematyce karmienia maluszka pokarmem kobiecym, minimum do 6 miesiąca jego  życia. Niewątpliwe jest to najzdrowsza, najbezpieczniejsza i najbardziej naturalna metoda żywienia noworodków i niemowląt, do momentu ich ” połówkowych” urodzin. Karmiące mamy, często decydują się podtrzymywać laktację i karmić swojego bobasa, aż do jego 1 urodzin lub dłużej, obserwując niesamowitą więź z dzieckiem, przyzwyczajając się do wygody jaką niesie ze sobą naturalne karmienie piersią i oczywiście mając na uwadze jego zdrowie i prawidłowy rozwój. Nie zapominajmy jednak, jak zróżnicowana jest grupa młodych mam, a karmienie naturalne również nie jest jedyną metodą żywienia dziecka. Wśród nas są zarówno matki, które z różnych względów nie mogą karmić malucha swoim pokarmem ale są też takie, które świadomą decyzją, odrazu wybierają korzystanie ze mleka modyfikowanego i butelek ze smoczkami.  W tym artykule, chciałabym skupić się na dwóch ostatnich grupach mam. Matki nie mogącej oraz matki nie chcącej. Zapraszam Was moje …

???????????????????????????????????????????

Karmimy piersią!

Większość mam zaraz po porodzie dostaje swojego maluszka na brzuch by moc się z nim przywitać i poprzytulać. Ta niezwykła chwila, przez wiele z nas nazywana jest prawdziwym cudem. Więź jaką tworzy się z maleństwem poprzez kontakt ” skora do skóry” jest nieoceniony zarówno w dalszym budowaniu bliskości jak i rozpoczęciu laktacji. Położna przyjmująca lub asystująca przy porodzie powinna, o ile nie ma ku temu przeciwwskazań, pomóc w dostawieniu dziecka do piersi. ” Pierwsze karmienie” bobasa, to niezapomniane przeżycie dla mamusi, moment w którym dziecko się uspokaja słysząc bicie serca matki oraz zaspokajają swoją potrzebę ssania. Dostawienie do piersi może się odbyć jeszcze przed urodzeniem łożyska, co więcej, jeśli uda się to zrobić wpłynie to korzystnie na jego szybsze wydalenie, ponieważ podczas karmienia naturalnego wytwarza się hormon miłości- oksytocyna od której uzależnione są skurcze mięśnia macicy. Niezależnie, czy zdecydujecie się moje Drogie, by karmić Waszego skarba naturalnie czy korzystać z mleka modyfikowanego oraz butelki ze smoczkiem, powinnyście zapoznać się z korzyściami jakie płyną z karmienia dziecka piersią. Przedstawię tylko niektóre z nich, gdyż lista benefitów, …