Spożywanie tuńczyka w trakcie ciąży budzi wiele pytań. Głównym powodem do niepokoju jest zawartość rtęci w tej rybie, która może być niebezpieczna dla rozwijającego się płodu[1]. W artykule omówiono zagrożenia związane z różnymi rodzajami tuńczyka, a także podano zalecenia dotyczące umiarkowanego spożycia ryb przez przyszłe mamy. Opracowanie opiera się na wytycznych Instytutu Matki i Dziecka oraz Europejskiego Urzędu ds. Bezpieczeństwa Żywności (EFSA). Dowiedz się, które gatunki ryb są bardziej bezpieczne oraz jaka ilość tuńczyka nie zaszkodzi zdrowiu matki i dziecka.
Dlaczego tuńczyk w ciąży budzi kontrowersje?
Spożywanie tuńczyka w czasie ciąży budzi wiele kontrowersji, głównie z powodu obecności rtęci. Ten ciężki metal potrafi negatywnie wpłynąć na rozwój płodu, a jego większe ilości występują w mięsie dużych ryb drapieżnych, takich jak tuńczyk. Może prowadzić do uszkodzeń układu nerwowego dziecka.
Niektóre gatunki tuńczyka, takie jak:
- albakor,
- tuńczyk żółtopłetwy,
- inne gatunki drapieżne.
Zawierają więcej rtęci niż inne, dlatego ich konsumpcja powinna być ograniczona. Dodatkowo, zanieczyszczenia środowiskowe, jak dioksyny i PCB, mogą odkładać się w mięsie tych ryb, stanowiąc dodatkowe zagrożenie dla zdrowia rozwijającego się płodu.
W obliczu tych niebezpieczeństw, eksperci zalecają umiarkowane spożycie tuńczyka i wybieranie gatunków o niższej zawartości rtęci, aby zminimalizować ryzyko dla dziecka.
Jakie ryzyko niesie rtęć w tuńczyku?
Rtęć obecna w tuńczyku stanowi istotne niebezpieczeństwo dla zdrowia, zwłaszcza dla kobiet spodziewających się dziecka[2]. Metale ciężkie takie jak rtęć mogą wywołać różnorodne problemy zdrowotne, w tym zatrucie pokarmowe. Większe drapieżniki morskie, na przykład tuńczyki, kumulują znaczne ilości tego pierwiastka. Takie zanieczyszczenia są szczególnie niebezpieczne dla rozwijającego się płodu, a ich wpływ może być szkodliwy dla układu nerwowego dziecka.
Europejski Urząd ds. Bezpieczeństwa Żywności (EFSA) sugeruje unikanie spożywania ryb o wysokiej zawartości rtęci, co pomaga ograniczyć zagrożenie zarówno dla przyszłych matek, jak i ich potomstwa[3].
Gatunki tuńczyka – które są bezpieczniejsze?
Tuńczyk jasny, znany również jako skipjack, to najbezpieczniejszy wybór dla kobiet w ciąży ze względu na niską zawartość rtęci. Dobrą alternatywą jest także tuńczyk w puszce, zwłaszcza gdy jest w sosie własnym. Z kolei odmiany takie jak tuńczyk żółtopłetwy i pospolity mają więcej rtęci, dlatego zaleca się ich umiarkowane spożycie. Tuńczyk błękitnopłetwy oraz bonito również charakteryzują się wysokim poziomem rtęci, więc przyszłe mamy powinny ich unikać. Stawiając na gatunki z mniejszą ilością tej substancji, można zminimalizować ryzyko dla rozwijającego się dziecka.
Zalecenia dotyczące spożycia ryb w ciąży
Ryby odgrywają istotną rolę w diecie kobiet spodziewających się dziecka. Są źródłem białka, jodu, witaminy D oraz kwasów tłuszczowych omega-3, które wspierają rozwój maleństwa w łonie matki. Jednak przyszłe mamy powinny z rozwagą dobierać gatunki ryb, unikając tych, które mogą zawierać nadmierne ilości rtęci i zanieczyszczeń.
Zaleca się spożywanie ryb o niskiej zawartości rtęci, takich jak:
- łosoś,
- sardynki,
- pstrąg,
- tuńczyk jasny.
Te gatunki nie tylko dostarczają niezbędnych składników odżywczych, ale są również bezpieczniejsze dla rozwijającego się dziecka. Ważne jest, aby unikać surowych ryb, gdyż mogą być źródłem szkodliwych bakterii i wirusów.
Przyszłe mamy mogą sięgać po wędzone ryby, pod warunkiem, że są one odpowiednio przygotowane i przechowywane, co minimalizuje ryzyko infekcji. Produkty takie jak konserwy rybne również stanowią dobrą alternatywę, o ile spożywa się je z umiarem. Należy także unikać produktów zakazanych oraz nadmiernie przetworzonych. Regularne jedzenie tłustych ryb zapewnia dostarczenie DHA, kluczowego dla prawidłowego rozwoju mózgu i wzroku dziecka.
Dieta w ciąży powinna być zróżnicowana, uwzględniając ryby o niskiej zawartości rtęci i innych zanieczyszczeń, aby wspierać zdrowy rozwój płodu i chronić go przed niebezpieczeństwami.
Umiarkowane spożycie – ile tuńczyka można jeść?
Kobietom w ciąży zaleca się umiarkowane spożycie tuńczyka[5]. Bezpieczna ilość to maksymalnie dwie puszki lub dwa świeże steki tygodniowo. Tuńczyk w puszce zawiera mniej rtęci, dlatego jest korzystniejszym wyborem. Warto sięgać po gatunki z mniejszą zawartością tego pierwiastka, takie jak tuńczyk jasny (skipjack), i unikać tych o wyższej zawartości, na przykład tuńczyka białego (albakor). Ograniczenie konsumpcji tuńczyka pomaga zredukować ryzyko związane z rtęcią, co jest istotne dla ochrony rozwijającego się płodu.
Instytut Matki i Dziecka oraz EFSA – co mówią eksperci?

Instytut Matki i Dziecka wraz z Europejskim Urzędem ds. Bezpieczeństwa Żywności (EFSA) przestrzegają przed spożywaniem ryb z wysoką zawartością rtęci. Ważne jest to dla zdrowia płodu oraz diety przyszłych matek. Specjaliści zalecają, aby kobiety w ciąży ograniczały spożycie tuńczyka, co pozwala zredukować ryzyko narażenia na niebezpieczne stężenia tej substancji. Zanieczyszczenia rtęcią są bardzo szkodliwe dla rozwijającego się dziecka, dlatego warto wybierać ryby charakteryzujące się mniejszą ilością tego metalu ciężkiego.
- [1] https://porody-swissmed.pl/ciaza/tunczyk-w-ciazy-czy-mozna-jesc-i-czy-to-bezpieczne/
- [2] https://odnarodzin.pl/tunczyk-w-ciazy-czy-jest-bezpieczny-dla-zdrowia/
- [3] https://poa.szczecin.pl/tunczyk-w-ciazy-czy-mozna-go-jesc-bez-obaw/
- [4] https://mamotoja.pl/ciaza/w-ciazy/zdrowie-w-ciazy/tunczyk-w-ciazy-czy-mozna-go-jesc-opinia-ekspertow-27159-r1/
- [5] https://oczamimaluszka.pl/tunczyk-w-puszce-w-ciazy/
- [6] https://www.mp.pl/pytania/pediatria/table/025_0041


